poniedziałek, 11 stycznia 2016

Szał ciał, karnawał !


Karnawał to okres wielkiej uczty i szaleństwa. Obejmuje on czas pomiędzy świętem Trzech Króli, a Środą Popielcową. W tym roku trwa od 6 stycznia do 9 lutego, a więc mamy aż 34 dni na świetną zabawę !

Słowo karnawał pochodzi od łacińskiego „carnavale”, które powstało z połączenia dwóch wyrazów: „caro” (mięso) i „vale” (bądź zdrów, żegnaj). Dosłownie oznacza „pożegnanie mięsa”. 

Okres karnawału, inaczej zapusty lub mięsopustu, to czas zabawy, tańców i radości. Dawniej ludzie spożywali duże ilości mięsa i słodyczy, żeby później w okresie Postu, pokutować za grzech obżarstwa. Dziś kojarzy nam się raczej z czasem wielkiego imprezowania i tak też obchodzimy nasz mięsopust.

Skąd zatem wzięła się tradycja przebierania? W kulturze antycznej istotą karnawału było zatarcie granicy pomiędzy warstwami społecznymi i zintegrowanie się z ludem. Stąd często wykorzystywanym motywem była zamiana ról. Dlatego też arystokracja przebierała się na przykład za żebraków. Oprócz tego umocnił się zwyczaj zakładania karnawałowych masek, w celu utrudnienia identyfikacji osób uczestniczących w zabawie.

Obecnie najsłynniejszym karnawałem na świecie jest brazylijski w Rio De Janeiro, który trwa 5 dni i nocy. Nikt nie płacze z powodu nie przespanych nocy, tylko bawi się dalej. Największą atrakcją karnawałową są widowiskowe parady uczestników w skąpych strojach, jak również pokazy samby. Gorące rytmy tańca, wyuzdanie ubrane tancerki, gra świateł i muzyki - czego chcieć więcej? Każdy poddałby się temu szaleństwu. Rio w okresie karnawału przeobraża się w najbardziej huczne miasto, nawet sklepy są nieczynne, ponieważ nikt nie chce przegapić takiej imprezy. Nie możesz pracować, masz się bawić! Kto posmakował, choć raz karnawałowego szaleństwa w Rio, pragnie wracać tam co rok.



Jak wygląda karnawał w Polsce? Oczywiście organizowane są różnego rodzaju imprezy przebierane np. Maskarada. Jest to bal, na którym goście przybywają w maskach i kostiumach. To jedyny taki czas, w którym można wcielić się w kogoś innego, choć na chwilę zapomnieć o rzeczywistości i bawić się w najlepsze np. w stroju namiętnej kotki. Jakie więc są najlepsze kostiumy na karnawał? Przebrań jest mnóstwo, ale my przedstawiamy Wam kilka najlepszych według nas propozycji.

Dla Pań:

1. Kobieta kot
                  

2. Niegrzeczna pokojówka
3. Waleczna piratka


4. Dzikuska



5. Zakonnica

Dla Panów:


1. Minionek


2. Sumo


3. Superman
4. Krzyk
5. Ksiądz




Nie traćcie zatem czasu, nie zapadajcie w sen zimowy, nie dajcie się zmęczeniu, tylko imprezujcie! Dlaczego? Po pierwsze lepiej poradzicie sobie ze stresem, zacieśnicie więzi między przyjaciółmi, poznacie nowych ludzi, rozruszacie ciało, możecie zostać królami parkietu, zyskacie okazję do flirtu, a co najważniejsze zwolnicie tempo i odrzucicie złe myśli! Karnawał nie trwa wiecznie, a my nie stoimy w miejscu, korzystajmy z młodości i sił, póki możemy. Wyluzujcie przed sesją i dajcie ponieść się szaleństwu. Tylko nie przesadzajcie z alkoholem, bo zaśpicie na egzamin, a nie chcemy Was mieć na sumieniu. My na pewno wykorzystamy ten czas, a Wy?



R.K


piątek, 8 stycznia 2016

Noc z Filologią




Noc z Filologią



Jesteś uczniem liceum? Przygotowujesz się do matury? 
A może jesteś już studentem,
który chciałby zacząć wszystko od nowa?

Dziś w godzinach 16- 20 zapraszam Was na Noc z Filologią! Jest to wyjątkowy dzień, w którym możesz zaplanować swoją edukacyjną przyszłość!  






 Nie będzie to spotkanie z serii tych sztywnych. 
Z luzem i uśmiechem na ustach studenci ostatniego
roku Dziennikarstwa spędzą z Wami piątkowe popołudnie. 
Szykują dużo zabaw i atrakcji. W sali kinowej puszczane
będą filmiki z absolwentami uczelni, którzy mają wiele do opowiedzenia na temat osiąganych sukcesów. 
Konkursy jakie czekają na Was tego dnia są ciekawe, a nagrody kuszące! Jeśli znajdziecie książki w ciemnych
i nieuczęszczanych miejscach nowoczesnego wydziału, 
zostaną one waszą własnością. 
Ponadto każdy instytut przygotował własne quizy, np. sprawdzicie wiedzę na temat różnych krajów. Uczestnictwo w zabawach na pewno się opłaci, ponieważ do zgarnięcia czekają: 
unikatowe słuchawki do komputera, nowoczesne kubki, pendrajwy, zeszyty, piórniki, czy długopisy z logiem Uniwersytetu Łódzkiego.
Oprócz konkursów, będą przyjemności, takie jak drobne  smakołyki.

Cel spotkania to nie tylko zabawa, ale przede wszystkim szeroki wybór pokazów prezentacji o kierunkach. Przygotowana kadra studentów ostatniego roku z kół naukowych z chęcią udzieli informacji i da wskazówki przy wyborze studiów. Każdy dowie się czegoś nowego, porozmawia z doświadczonymi ludźmi, a przede wszystkim rozwieje własne wątpliwości.
Całe przedsięwzięcie będzie relacjonowane na żywo na Facebooku, a zdjęcia po spotkaniu zostaną umieszczone w gablotce uniwersyteckiej.
 
Wydarzenie to organizowane jest co roku i cieszy się dużą popularnością. Nie zwlekajcie, a zaproście znajomych na wydarzenie i wspólnie wybierzcie się dziś na Noc z Filologią!



Miejsce wydarzenia: UNIWERSYTET ŁÓDZKI, WYDZIAŁ FILOLOGICZNY UL. POMORSKA 171/173
 

Link do wydarzenia na Facebooku:  https://www.facebook.com/events/1655270501389712/












P.S.

czwartek, 7 stycznia 2016

Brak koncentracji, ospałość, wzdęcia - czas na detoks!


Zielony detoks - remedium na zmęczenie


Święta i Nowy Rok już za nami. Sesja zbliża sie wielkimi krokami. Wszyscy już czujemy jej ciężki oddech na karku. Nieważne jak pilnie uczyliśmy się w ciągu semestru, stres jest. Na dodatek, większość studentek żałuje teraz mocno pochłoniętych kalorii, a zdecydowanie za duża ilość nas wszystkich narzeka na zwolniony metabolizm, bóle wątroby, osłabioną koncentrację i problemy ze snem. Brzmi znajomo? Może więc czas pomyśleć o detoksie?



Kilkudniowy detoks może zdziałać cuda. Płaski brzuch i kilogram czy dwa mniej to tylko jedne z jego cudownych efektów. Więcej wigoru, poprawa odporności i jakości snu, mocniejsze włosy oraz paznokcie, lepsza koncentracja, lekkość, chęć do życia. Czy to nie wystarczające plusy, aby pomyśleć o kilku dniach wyrzeczeń?

Wersji detoksu jest kilka, jednak we wszystkich chodzi przede wszystkim o zdrowie. Żelazne zasady to dużo wody, odstawienie alkoholu oraz wszelkich innych używek, rezygnacja z fadt foodów, cukru i napojów gazowanych. Jednym z najbardziej popularnych sposobów jest spożywanie zielonych koktajli. Wszystkie bazują na warzywach oraz owocach. Zawierają dużo wartości odżywczych, witamin i minerałów. Mają za zadanie pomóc w oczyszczeniu organizmu z toksyn i złogów jelitowych. Brzmi strasznie? Spróbujcie, a przekonacie sie, że to łatwe i przyjemne.



Wybierając swój plan na detoks, pamiętajcie o tym, że liczy się zdrowie. To nie żaden cudowny plan na odchudzanie i jeśli kierujecie się taką motywacją, jesteście na złej drodze. Celem numer jeden ma być poprawa samopoczucia oraz zdrowia. Czyste ciało to czysty umysł, a więc i lepsze warunki do nauki.

Namawiam Was do przemyślenia przejścia na kilkudniowy detoks. Jeśli nie macie na to ochoty, zastanówcie się chociaż nad odstawieniem alkoholu i papierosów. Nawet tydzień takiego celibatu wpłynie pozytywnie na Wasze ciała i głowy
Emotikon smile


K.C.



środa, 6 stycznia 2016

Języki obce

Ucz się języków. Ok, ale których?

To pytanie nurtuje wielu młodych ludzi. Wszyscy w kółko powtarzają, żeby uczyć się języków obcych, bo bez tego dzisiaj ani rusz. I mają pewnie trochę racji, bo spoglądając na rynek pracy widzimy, że co lepsza oferta, to większe wymagania lingwistyczne. Oczywiście angielski to podstawa. Niedługo pewnie znajomość angielskiego będzie na tyle wymagana, że nikt na rozmowie kwalifikacyjnej nie będzie nas o to pytał, bo będzie to bardziej, niż oczywiste. Ale co poza tym ? Niemiecki, francuski, hiszpański, włoski?
A może warto wyjść trochę poza Europę i liznąć zacząć uczyć się chińskiego czy japońskiego? Które języki są najbardziej pożądane na dzisiejszym rynku pracy?

Zacznijmy od wywołanego już angielskiego. Bezapelacyjnie znajomość tego języka nam się przyda i to najlepiej w stopniu większym niż mniejszym. Później warto opanować języki naszych sąsiadów. Niemcy są naszym najważniejszym partnerem handlowym i może właśnie od niemieckiego czas zacząć. Jeśli już opanujemy niemiecki, to niegłupie byłoby nauczenie się języka kraju od którego sporo też importujemy, a ich język wydaje się być dla nas łatwiejszy, czyli od Rosji. Skoro już jesteśmy przy kwestiach importu, eksportu to bez wątpienia powinien nam się tutaj pojawić język chiński.

Język, którym posługuje się więcej niż 1,2 mld ludzi warto byłoby znać ze względów oczywistych. Te liczby mówią same za siebie. 
Jeśli planujesz karierę w korporacjach zajmujących się wysokimi technologiami albo motoryzacją, to bez wątpienia już dziś zacznij naukę japońskiego. Japoński jest językiem, który nie przyda Ci się tylko do anime czy mangi, ale również do całkiem fajnego stanowiska w rozwijających się branżach.
Który język przyda Ci się w pracy ale też i na wakacjach? Zdecydowanie hiszpański. Tym językiem posługuje się prawie 500 mln osób, co daje ok. 7% mieszkańców Ziemi. Warto więc poznać ten latynoski język.


Na pewno, jeśli mamy takie zdolności, poświęcić trochę czasu na języki mniej popularne. Mogą to być języki skandynawskie lub np. czeski czy węgierski. Oczywiście języki północy Europy nie należą do najłatwiejszych, ale z pewnością dobrze prezentują się w CV.

Oczywiście nauka języków nie dla każdego jest taka prosta. Jednym idzie szybciej, drugim wolniej. Warto więc poznać swoje zdolności i to co się lubi, bo nauka języka obcego ma być przyjemnością,
a nie przykrym obowiązkiem. Mówimy wam to my, studenci dziennikarstwa z niemieckim i francuskim.

A.M.

wtorek, 5 stycznia 2016

ZIMA ZŁA!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!


          Od kilku dni siarczysty mróz daje nam mocno w kość. Chyba każdy z nas ma już dość ubierania na cebulkę oraz porannego odśnieżania auta. O odejściu mrozu możemy na razie zapomnieć, dlatego podpowiemy Wam, co zrobić, aby przetrwać minusowe temperatury.


        Poza podstawowymi rzeczami takimi jak czapka, szalik, rękawiczki, ciepła kurtka czy też ocieplane buty warto zawsze mieć przy sobie coś, co rozgrzeje nasz organizm. 









Do takich rzeczy należy np. termos lub termokubek, w którym możemy nosić gorące napoje. Warto również zakupić ogrzewacz do rąk, który daje niesamowite ciepło. Jego kolejną zaletą jest proste, kilkuminutowe przygotowanie. Przed wyjściem z domu wystarczy włożyć ogrzewacz do wrzątku na około 10 min, a następnie wyjąć i odczekać aż ostygnie. Aby ogrzewacz zaczął działać należy przełamać małą blaszkę znajdującą się w środku. Ogrzewacz jest produktem wielokrotnego użytku, dlatego aby ponownie go naładować czynność należy powtórzyć. 




           To na pewno rozgrzeje nasz organizm podczas długich spacerów czy też przyda się podczas oczekiwania na przystanku, bo jak wiadomo komunikacja miejska codziennie potrafi nas zaskoczyć i zawsze tramwaj lub autobus nie przyjedzie na czas. Dlatego podczas tak długich oczekiwań pamiętajmy, aby nie stać cały czas w jednym miejscu. W te zimne dni pamiętajmy również o bezdomnych. Gdy widzimy bezdomnego leżącego na ławce czy też przebywającego w pustostanie reagujmy dzwoniąc pod numer 997 lub 112 gdyż zbyt długie przebywanie na mrozie prowadzi do śmierci. Nie zapominajmy również o tych, którzy o naszą pomoc nie potrafią poprosić, czyli o zwierzętach. 


E.G.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Sesja is coming


Styczeń to miesiąc nowych postanowień i wyzwań. Jednym z nich jest zbliżająca się sesja egzaminacyjna. Będziemy musieli zmierzyć się z licznymi kolokwiami i egzaminami, które dadzą nam możliwość dalszego studiowania. No właśnie, tylko jak dobrze przygotować się do egzaminów, skoro pozostało tak mało czasu?


Większość studentów deklarowała, że za naukę weźmie się w przerwie świątecznej. Jednak niewielu jest takich, którzy rzeczywiście dni wolne od zajęć spożytkowali właśnie na edukację. Spotkania z rodziną i przyjaciółmi, wyjazdy w góry, czy zakrapiany Sylwester, to wszystko sprawiło, że o nauce nie mogło być mowy. Teraz po świątecznym odpoczynku czas wrócić do przykrej rzeczywistości i zmierzyć się z nadchodzącymi egzaminami. Jak przygotować się do sesji i ją przetrwać? Poniżej przedstawiam Wam kilka porad, które być może, pomogą Wam zmobilizować się do nauki.



Po pierwsze – organizacja. Dobrze jest wypisać sobie terminy poszczególnych egzaminów i zaplanować w ten sposób naukę. Warto skorzystać z „zerówek”, czyli podejścia do egzaminu przed jego właściwym terminem. Wtedy zyskujemy więcej czasu na pozostałe zaliczenia lub po prostu przedłużamy sobie ferie.
 
Po drugie - podczas nauki niezwykle pomocne są kolorowe karteczki, na których możemy notować ważne słowa i przyklejać w dowolnym miejscu tak, by ułatwić sobie zapamiętywanie. Podobną funkcję pełni nieodzowny atrybut studenta – zakreślacz. Warto jednak używać go z umiarem.
 


Po trzecie - ważne jest również miejsce, w którym będziemy się uczyć. Należy wybrać takie, gdzie nic nas nie będzie rozpraszało. Warto też takie pomieszczenie przed nauką przewietrzyć.

Po czwarte – najważniejszy jest sen. By móc się skutecznie uczyć, trzeba się porządnie wyspać. Sen pomaga organizmowi w regeneracji i odpoczynku, dlatego jest on tak ważny – szczególnie w czasie sesji.



Po piąte – należy unikać wszelkiego rodzaju „wspomagaczy”. Chodzi tu między innymi o hektolitry kawy, energetyki, czy wszelkiego rodzaju tabletki na koncentrację. Wszystko to bowiem ma działanie pobudzające, ale tylko na chwilę. Później następuje złe samopoczucie i otumanienie, co z pewnością nie pomoże nam w nauce.

Po szóste – ograniczajmy stres. Starajmy się o nim nie myśleć i w przerwie między kolejnymi egzaminami starać się zrelaksować. Dobrą receptą na stres jest sport, ulubiony serial, czy słuchanie muzyki. Każdy z nas ma swój sposób na odstresowanie.

 



To tylko kilka najważniejszych porad dotyczących sesji. Pamiętajcie, że zdany egzamin to 50 procent wiedzy i 50 procent szczęścia. Jeśli nie damy rady teraz, to są przecież jeszcze drugie terminy. Póki co, życzę Wam, żebyście nie musieli z nich korzystać i wszystkie egzaminy zaliczyli z powodzeniem w pierwszym terminie.   



A.R.
 

piątek, 1 stycznia 2016

Nowy Rok - nowe postanowienia


1 stycznia. Jeden z najbardziej leniwych dni w roku. Wszyscy próbują odpoczywać i zregenerować się po hucznym świętowaniu. Na ulicach trudno dziś spotkać wielu ludzi, a jeśli już się uda, większość wygląda mniej ciekawie niż zazwyczaj.

Jest to również dzień nowych obietnic i nadzieje na spełnienie marzeń. Dzień, w którym powraca motywacja i chęć do działania oraz podejmowania nowych wyzwań zawodowych oraz prywatnych. Kobiety obiecują utrzymanie diety, mężczyźni decydują się kupić karnety na siłownię, a dzieci postanawiają lepiej się uczyć i być dumą rodziców.
Start on January 1
Niestety, przerażająca liczba Polaków wcale nie dotrzymuje swoich noworocznych obietnic. Kończy się to głębokim zawodem i niezadowoleniem z siebie. Najpierw zaczynamy powoli odpuszczać, potem kompletnie zapominamy, a smutek przychodzi w okolicy listopada, kiedy sukienka kupiona o rozmiar mniejszy jako motywacja, okazuje się być jescze ciaśniejsza. Przychodzi nowy rok i cały proces się powtarza.

Co więc zrobić aby tym razem nie zawieść samych siebie?
1. Nie stawiaj sobie zbyt wiele celów naraz. Jakość przewyższa ilość również w tym wypadku.
2. Kiedy Twoim marzeniem jest coś, co wymaga czasu - naprawdę go sobie daj i nie oczekuj cudów.
3. Powiedz o swoich postanowieniach rodzinie i przyjaciołom. Pomogą Ci wytrzymać chwile zwątpienia.
4. Znajdź kogoś, kto dąży do tego samego. Będzie Wam raźniej i będziecie się nawzajem motywować.
5. Uwierz w siebie! Jeśli wiesz, że możesz - zrobisz to!

To tylko kilka podstawowych wskazówek, które mogą sie wydawać oczywiste, ale wielu z nas o nich zapomina.
Życzymy Wam Szczęśliwego Nowego Roku i dotrzymania wszystkich postanowień :)


K.C.